This entry was posted on Sierpień 8, 2010 at 10:54 pm and is filed under Coś. You can subscribe via RSS 2.0 feed to this post's comments. You can comment below, or link to this permanent URL from your own site.
Jedna uwaga w dniu “Pierwsza recenzja Strażnika, trala la la!”
No i fajna recenzja.
Wlasnie polska muzyke poznaje
po kilku secundach nie wiem co w tym jest. Widac podobnie z ksiazkami. Ludzie tez inaczej sie poruszaja inaczej patrza uciekaja wzrokiem. Nie tylko po wasach mozna poznac polaka i po siatce od Lidla.
A wydania komiksow to dziala sztuki w dzisiejszych czasach.
Sierpień 22, 2010 @ 12:31 pm
No i fajna recenzja.
Wlasnie polska muzyke poznaje
po kilku secundach nie wiem co w tym jest. Widac podobnie z ksiazkami. Ludzie tez inaczej sie poruszaja inaczej patrza uciekaja wzrokiem. Nie tylko po wasach mozna poznac polaka i po siatce od Lidla.
A wydania komiksow to dziala sztuki w dzisiejszych czasach.
Patrz Marvel.